Dokument w pdf do pobrania

2. Propozycja synodalnego spotkania konsultacyjnego
dla parafii Archidiecezji Warszawskiej

Przed spotkaniem należy przygotować:
– świecę synodalną
– tekst modlitwy za synod dla wszystkich uczestników

Pieśń: O Stworzycielu, Duchu, przyjdź.

1. OBRZĘDY WSTĘPNE

Kapłan mówi:
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Wszyscy żegnają się i odpowiadają:
Amen.

Kapłan pozdrawia obecnych, mówiąc:
Miłość Boga Ojca, łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi.

Wszyscy odpowiadają:
I z duchem twoim.

ZAPALENIE ŚWIECY SYNODALNEJ
Jeden z uczestników spotkania zapala święcę synodalną, mówiąc:
Światło Chrystusa.

Wszyscy odpowiadają:
Bogu niech będą dzięki.

Następnie kapłan zaprasza wszystkich do wspólnego odmówienia modlitwy synodalnej, przemawiając tymi lub podobnymi słowami:

Drodzy bracia i siostry,
w dniach 9-10 października br. papież Franciszek otworzył drogę synodalną, która ma zaangażować cały Kościół w słuchanie słowa Bożego oraz w dzielenie się doświadczeniem wiary.

W sakramencie chrztu świętego zostaliśmy nie tylko obmyci z grzechu pierworodnego, ale także zostaliśmy włączeni do wspólnoty Kościoła, staliśmy się żywymi kamieniami Bożej budowli, której kamieniem węgielnym jest Chrystus, i jesteśmy wezwani, aby tę jedność z Chrystusem, i między nami, nieustannie odnawiać i umacniać. Świadomi tego powołania, wzywajmy Ducha Świętego, aby towarzyszył nam w drodze, otworzył nasze uszy na słuchanie słowa Bożego, nasze usta do uwielbienia i nasze ręce do czynienia miłości braterskiej.

Wypowiedzmy słowa modlitwy, którą Kościół, od setek lat, wzywa wstawiennictwa Ducha Świętego na rozpoczęcie soborów, synodów i innych zgromadzeń.

Wszyscy razem:

Stajemy przed Tobą, Duchu Święty,
zgromadzeni w Imię Twoje.
Z Tobą jedynie, który nas prowadzisz;
zamieszkaj w naszych sercach,
naucz nas drogi, którą mamy iść
i jak mamy nią podążać.
Jesteśmy słabi i grzeszni;
nie dozwól, abyśmy wprowadzali nieład.
Nie pozwól, by niewiedza sprowadziła nas na niewłaściwą drogę, albo stronniczość wpływała na nasze działania.
Pomóż nam odnaleźć w Tobie naszą jedność,
abyśmy mogli razem podążać do życia wiecznego,
i abyśmy nie zbaczali z drogi prawdy
i tego, co jest słuszne.
O to wszystko prosimy Ciebie,
który działasz w każdym miejscu i czasie,
w komunii Ojca i Syna, na wieki wieków. Amen.

2. LITURGIA SŁOWA
Poszczególne fragmenty Pisma Świętego może odczytać, w postawie stojącej, jeden
z wyznaczonych uczestników spotkania.

PIERWSZE CZYTANIE Dz 2, 1-111
Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.

Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak tamci przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże».

Oto słowo Boże.

Wszyscy odpowiadają:
Bogu niech będą dzięki.

Komentarz
Pierwotnie Pięćdziesiątnica była świętem związanym ze zbiorem zbóż. Z czasem tego dnia zaczęto wspominać i świętować nadanie Prawa na Górze Synaj. Było to święto wzięcia przez Izrael odpowiedzialności za słowo Boże i przyjęcie zobowiązania wypełniania go w życiu. W czasach Nowego Testamentu tego dnia Bóg zesłał Ducha Świętego. Jak Stary Testament został powierzony Izraelowi na górze Synaj, tak na górze Syjon Kościołowi został powierzona Ewangelia. Od tego momentu uczniowie Jezusa mają nią żyć i głosić wszystkim narodom zawarte w niej treści.

Pięćdziesiątnica była jednym z trzech świąt pielgrzymkowych (wraz z Paschą i Świętem Namiotów). W tych dniach Żydzi z diaspory udawali się do Jerozolimy na wspólne świętowanie. Jak to poetycko opisał św. Łukasz, podczas zesłania Ducha Świętego w mieście byli „pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem” (Dz 2,5). To oni wracając do swoich rodzinnych domów już po drodze, a następnie w swoich domach i miejscach pracy, będą opowiadali i rozmawiali o wszystkim, co widzieli. Udali się, jak co roku, na wspólne świętowanie, jednak ten rok nie był jak wszystkie pozostałe – przyszedł bowiem Mesjasz. Pochodzili z różnych miast, wykonywali różne zawody, mówili różnymi językami, różny był ich status społeczny i materialny… Wszelkie podziały stały się jednak wtórne, ponieważ Mesjasz, na którego czekały całe pokolenia, oddał życie, by ich zbawić.

Pytania
przypomnienie sobie naszych doświadczeń: Czy praktykując dziś moją wiarę mam autentyczną świadomość, że Chrystus umarł dla mojego zbawienia?

ponowne odczytanie tych doświadczeń w sposób bardziej pogłębiony: Czy różnorodność w Kościele (pochodzenie, status społeczny i materialny, życiowe doświadczenie itd.) jest jego słabością czy siłą, przy zachowaniu jedności wiary i podczas dawania świadectwa swojej wiary?

zebranie owoców, by się nimi podzielić: Jak dziś możemy dawać świadectwo swojej wiary? Czy wystarczy rozmowa o Bogu z moimi znajomymi/ rodziną?

Albo:
PIERWSZE CZYTANIE 1 Kor 12, 12-302
Mistyczne Ciało Chrystusa

Czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, aby stanowić jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscy też zostaliśmy napojeni jednym Duchem. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne członki. Jeśliby noga powiedziała: «Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała» – czy wskutek tego rzeczywiście nie należy do ciała? Lub jeśliby ucho powiedziało: «Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała» – czy nie należałoby do ciała? Gdyby całe ciało było wzrokiem, gdzież byłby słuch? Lub gdyby całe było słuchem, gdzież byłoby powonienie?

Lecz Bóg, tak jak chciał, stworzył różne członki, rozmieszczając każdy z nich w ciele. Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? Tymczasem są wprawdzie liczne członki, ale jedno ciało. Nie może więc oko powiedzieć ręce: «Nie jesteś mi potrzebna» albo głowa nogom: «Nie potrzebuję was».

Raczej nawet niezbędne bywają dla ciała te członki, które uchodzą za słabsze; a te, które uważamy za mało godne szacunku, tym większym obdarzamy poszanowaniem. Tak przeto szczególnie się troszczymy o przyzwoitość wstydliwych członków ciała, gdyż wobec tych, które nie należą do wstydliwych, nie istnieje taka potrzeba. Lecz Bóg tak ukształtował nasze ciało, że zyskały więcej szacunku członki z natury mało godne czci, by nie powstało rozdwojenie w ciele, lecz żeby poszczególne członki troszczyły się o siebie nawzajem. Tak więc, gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki; podobnie gdy jednemu członkowi okazywane jest poszanowanie, współradują się wszystkie członki.

Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi Jego członkami. I tak ustanowił Bóg w Kościele naprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają moc czynienia cudów, potem tych, którzy uzdrawiają, którzy wspierają pomocą, którzy rządzą, którzy przemawiają rozmaitymi językami. Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?

Oto słowo Boże.

Wszyscy odpowiadają:
Bogu niech będą dzięki.

Komentarz
Pierwszy List do Koryntian jest wyrazem troski św. Pawła o założoną przez niego wspólnotę. Pisze do osób, które są mu bliskie. Apostoł Narodów przez osiemnaście miesięcy głosił Ewangelię mieszkańcom Koryntu – miał szansę ich poznać i zawiązać relacje. Gdy wyjechał, dowiedział się, że jedność między nimi został rozbita, pojawiły się podziały i różnice zdań dotyczące funkcjonowania tego Kościoła. List ma być odpowiedzią na pytania i wątpliwości chrześcijan z Koryntu.

Paweł ma świadomość, że jedność Kościoła wyraża się w różnorodności posług, charyzmatów i funkcji. Używa obrazu i porównania do ludzkiego ciała. Każda z części ciała ma różne zadania, a jednak stanowią one jeden organizm. Podobnie jest w Kościele. Pomimo różnorodności wszyscy należący do wspólnoty przyjęli jeden chrzest, wierzą w jednego Boga i otrzymali dary jednego Ducha Świętego. Jak na początku świata Bóg stworzył ludzkie ciało, tak teraz to On – Chrystus stwarza Kościół. Apostołowi Narodów zależy na tym, by każdy odkrył swoje miejsce we wspólnocie i dzielił się z nią swoimi charyzmatami dla wspólnego pożytku.

Pytania
przypomnienie sobie naszych doświadczeń: Co zrobiłem dla mojej wspólnoty parafialnej, współpracując z innymi?

ponowne odczytanie tych doświadczeń w sposób bardziej pogłębiony: Jaki jest mój charyzmat / zdolności / umiejętności, którymi mogę ubogacić moją wspólnotę?
zebranie owoców, by się nimi podzielić: Co chrześcijanin może konkretnie zrobić,
by lepiej poznać inne osoby ze swojej parafii, by budować jedność?

PSALM RESPONSORYJNY Ps 33, 10-153

Psalm można zaśpiewać lub wyrecytować w sposób najbardziej sprzyjający medytacji
nad słowem Bożym.
Refren: Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.

Pan udaremnia zamiary narodów, *
wniwecz obraca zamysły ludów.
Zamiary Pana trwają na wieki, *
zamysły Jego serca przez pokolenia.

Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba, *
widzi wszystkich synów ludzkich.

Patrzy z miejsca, gdzie przebywa, *
na wszystkich mieszkańców ziemi.
On, który serca wszystkich ukształtował, *
który zważa na wszystkie ich czyny.

EWANGELIA Łk 24, 13-354
Poznali Chrystusa przy łamaniu chleba

Kapłan:
Pan z wami.

Wszyscy odpowiadają:
I z duchem twoim.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W pierwszy dzień tygodni dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali.

On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało».

Zapytał ich: «Cóż takiego?»

Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A my spodziewaliśmy się, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto, jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli».

Na to On rzekł do nich: «O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedłszy więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»

W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy in oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

Oto słowo Pańskie.

Wszyscy odpowiadają:
Chwała Tobie, Chryste.

Komentarz
Dziś nie jesteśmy w stanie precyzyjnie ustalić, gdzie było położone Emaus. Większość biblistów utożsamia je ze współczesnym el-Qubeibeh, oddalonym ok. 11 km od Jerozolimy (60 stadiów). Uczniowie Jezusa byli całkowicie zaangażowani w rozmowę. Co istotne, dotyczyła ona wydarzeń związanych z Jezusem – dzielą się swoimi osobistymi doświadczeniami i przemyśleniami. Tekst zwraca uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, dyskusja była pełna zaangażowania i emocji. Po drugie, nie dostrzegli obecnego wśród nich Mesjasza i nie uwierzyli, że „On zmartwychwstał”. Św. Augustyn interpretując ten fragment stwierdził, że nie są w stanie zobaczyć przebywającego z nimi Chrystusa, ponieważ definitywnie uważają Go za zmarłego (Sermones 236,2).

Upomnienie Jezusa ma podwójny wymiar – dotyczy rozumu i wiary: „o nierozumni i zbyt leniwi w sercu”. To Bóg sprawił, że zrozumieli istotę tego, co wydarzyło się w Jerozolimie oraz powoli zaczęli odkrywać jakie to ma znaczenie dla ich życia. Najpierw Jezus wyjaśnił im znaczenie tekstów zawartych w Starym Testamencie – do tej pory je znali, ale ich w pełni nie rozumieli. Następnie, podczas znaku łamania chleba – jak na Ostatniej Wieczerzy – rozpoznali w Nim Mesjasza. Ta scena przypomina nam, że chęć rozmowy o Bogu zawsze musi być otwarta na Jego działanie.

Pytania
przypomnienie sobie naszych doświadczeń: Jakie są moje doświadczenia, w dzieleniu się z innymi praktykowaniem swojej wiary?

ponowne odczytanie tych doświadczeń w sposób bardziej pogłębiony: Jak we współczesnym świecie zadbać o bycie „blisko Boga” i poznanie tego, co chce nam powiedzieć w słowie Bożym?

zebranie owoców, by się nimi podzielić: Co jako chrześcijanie możemy zrobić,
by wesprzeć osoby zagubione duchowo z naszej parafii?

3. DIALOG/DYSKUSJA
● Pierwsza forma
Pierwsza forma polega na dyskusji otwartej, gdzie każdy uczestnik spotkania odpowiada na zadane pytanie / kwestię. Moderatorem dyskusji powinna być osoba kontaktowa. Dyskusja powinna trwać ok. godziny.

● Druga forma
Uczestnicy tworzą małe grupy składające się z ok. 6-7 osób z różnych środowisk. Metoda ta zajmuje co najmniej godzinę̨ i składa się̨ z trzech etapów:

1. Wysłuchanie każdego uczestnika i chwila refleksji w ciszy.

2. Każdy uczestnik (bez przymusu) dzieli się̨ tym, co najbardziej go „uderzyło”, co jest dla niego najważniejsze. Następuje chwila refleksji w ciszy.

3. Wspólne opracowanie syntezy spotkania. Po zakończonym dialogu w grupie, uczestnicy powinni podsumować i podzieli się̨ swoimi doświadczeniami w swojej małej grupie. Co było cenne podczas dialogu? Co ten dialog utrudniało? Czego nauczyli się̨ o synodalnym sposobie spotkania i rozeznawania?

4. ZAKOŃCZENIE SPOTKANIA
MODLITWA WIERNYCH

Może to być modlitwa spontaniczna lub przygotowana wcześniej.
Można wykorzystać niektóre z poniższych intencji, inspirowanych 10 pytaniami Dokumentu Przygotowawczego (§30).
1. Towarzysze podróży
– Za Kościół, za naszą wspólnotę parafialną, abyśmy potrafili podążać razem
jako towarzysze, ramię w ramię, tą samą drogą. Ciebie prosimy.

2. Słuchanie
– Aby nasze serca i umysły były zawsze otwarte na słuchanie siebie i innych
bez uprzedzeń. Ciebie prosimy.

3. Zabieranie głosu
– O odwagę zabierania głosu, abyśmy, w duchu wolności, prawdy i miłości, nie bali się mówić o tym, co dla nas ważne, w sprawach dotyczących Kościoła, zarówno powszechnego, jak i naszego lokalnego. Ciebie prosimy.

4. Celebrowanie
– Aby wspólne słuchanie słowa Bożego i sprawowanie Eucharystii nieustannie inspirowały i nadawały właściwy kierunek życiu i misji naszej wspólnoty parafialnej. Ciebie prosimy.

5. Współodpowiedzialni w naszej wspólnej misji
– Za nasz udział w misji Kościoła, aby doświadczenie drogi synodalnej pomogło nam wzrastać we współodpowiedzialności za powierzone nam zadania. Ciebie prosimy.

6. Dialog w Kościele i w społeczeństwie
– O dar prawdziwego dialogu w Kościele i społeczeństwie, abyśmy na drodze wytrwałości, cierpliwości i wzajemnego zrozumienia potrafili ze sobą rozmawiać
i słuchać siebie nawzajem, zwracając uwagę na doświadczenie poszczególnych osób, wspólnot czy wyznawców innych religii. Ciebie prosimy.

7. Ekumenizm
– O jedność chrześcijan, aby dialog między chrześcijanami różnych wyznań, zjednoczonymi jednym chrztem, promieniował nowym blaskiem na tej synodalnej drodze. Ciebie prosimy.

8. Władza i uczestnictwo
– O poczucie współodpowiedzialności, nie tylko w naszej wspólnocie parafialnej,
ale i w całym Kościele Bożym, abyśmy aktywnie uczestniczyli w jego życiu,
w podejmowaniu decyzji i w służeniu sobie nawzajem. Ciebie prosimy.

9. Rozeznawanie i podejmowanie decyzji
– Aby wszystkie decyzje podejmowane we wspólnocie Kościoła wypływały z naszego wspólnego rozeznawania duchowego oraz posłuszeństwa Duchowi Świętemu. Ciebie prosimy.

10. Formowanie się w synodalności
– O otwartość na zmiany, formację i ciągłe uczenie się, abyśmy jako wspólnota byli zdolni do lepszego „podążania razem”, słuchania siebie nawzajem, uczestniczenia w misji i angażowania się w dialog. Ciebie prosimy.

MODLITWA OJCZE NASZ
Kapłan wypowiada zachętę do modlitwy tymi lub podobnymi słowami:
Otrzymaliśmy Ducha Świętego, który nas uczynił dziećmi Bożymi, dlatego ośmielamy się mówić:

Ojcze nasz…

ZNAK POKOJU
Kałan rozkładając i składając ręce, mówi:
Pokój Pański niech zawsze będzie z wami.

Wszyscy odpowiadają:
I z duchem twoim.

Następnie kapłan mówi:
Przekażcie sobie znak pokoju.

Wszyscy przekazują sobie znak pokoju.
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO
Kapłan zwraca się do zgromadzonych:
Pan z wami.

Wszyscy odpowiadają:
I z duchem twoim.

Kapłan błogosławi zgromadzonych, mówiąc:
Niech was błogosławi Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, † i Duch Święty.

Wszyscy odpowiadają:
Amen.

Można zastosować uroczystą formę błogosławieństwa.

Niech Bóg wszechmogący i miłosierny was błogosławi i da wam prawdziwą mądrość, która prowadzi do zbawienia. W. Amen.

Niech was poucza słowami Pisma Świętego i pomaga wytrwać w pełnieniu dobrych uczynków. W. Amen.

Niech wam ukaże drogę pokoju i miłości i kieruje wasze kroki ku sobie. W. Amen.

Niech was błogosławi Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, † i Duch Święty. W. Amen.

ZGASZENIE ŚWIECY SYNODALNEJ
Jeden z uczestników spotkania gasi świecę synodalną, mówiąc:
Światło Chrystusa niech pozostanie z nami na zawsze.

Wszyscy odpowiadają:
Amen.

Pieśń: Com przyrzekł Bogu.